Dyrekcja
Nasz Adres
Zespół Szkół Nr 1 im. prof. Bolesława Krupińskiego
w Lubinie. ul. Kościuszki 9,
59 - 300 Lubin.
tel/fax. 076-746-30-50.
NIP 692-10-28-723

on-line:
statystyki www.stat.pl
Ogółem na stronie:

 
Aktualności Dokumentacja Absolwenci Kontakt
 

Gdzie uczyć religii?

Federacja Młodych Socjaldemokratów zbiera podpisy pod petycją do ministra edukacji o wyprowadzenie lekcji religii ze szkół. We wtorek działacze SLD-owskiej młodzieżówki ustawili swój stolik obok Bramy Portowej. Co szczecinianie sądzą o ich inicjatywie?



Grażyna Mazurowska, pedagog

Jestem absolutnie przeciwna temu, żeby religia była w szkołach. Pracuję z dziećmi, uczę je w zerówce i tam też jest religia. Mam w grupie jedno dziecko, które jest świadkiem Jehowy. Rodzi to dziwaczne sytuacje. Gdy pozostałe dzieciaki mają religię, ja muszę z tym jednym opuścić salę i przez godzinę je zabawiać. Uczniowie pytają: "A czemu pani z nim wychodzi, co on robi w tym czasie?" To sprawia, że dziecko traktowane jest jako inne. Maluchy tego nie rozumieją. Religia jest zbyt intymną sprawą, by się z nią afiszować.



Paweł, student

Powinno się wycofać religię ze szkół. Ja nie miałem wyboru - w mojej podstawówce i szkole średniej religia już była. Ale unikałem zajęć, wagarowałem albo chodziłem na etykę. Również moi znajomi, katolicy, wybierali etykę. Ocena była jedna i ta sama, a chodzenie na religię traktowali jako swego rodzaju przymus.



Bożena Momot, gospodyni domowa

Religia w szkole musi być, koniecznie. Ludzie chyba na co dzień zapominają, że Pan Bóg istnieje. Tyle się teraz okropieństw dzieje, te rozboje, przemoc, narkotyki w szkołach. Młodzież musi mieć wzór, jak postępować, bo rodzice teraz żadnego przykładu dzieciom nie dają. Nie to co kiedyś, kiedy rodzice byli autorytetem. Trzeba młodzieży codziennie przypominać o wierze i o przykazaniach.



Waldemar Skawiński, pracownik umysłowy

Nie mam dzieci, ale gdybym miał, wolałbym, żeby nie chodziły na religię w szkole, tylko w salce przy kościele, tak jak to było za moich czasów. Jestem katolikiem, ale nie podoba mi się, że dzieciom innych wyznań religia w szkole jest niejako narzucana. Poza tym religia w salce katechetycznej to chyba wyjdzie taniej niż w szkole. Nie trzeba by zatrudniać tylu katechetów.

Religii w szkołach nauczano przed wojną. Była to nieodłączna część przedwojennego systemu edukacyjnego. Po wojnie władza ludowa religię ze szkół wycofała. Temat wrócił po upadku komunizmu. Rząd premiera Tadeusza Mazowieckiego wprowadził religię do szkół pod koniec wakacji 1990 r. Wydano nadzwyczajną instrukcję w tej sprawie zamiast zwykle praktykowanego rozporządzenia (ma długą drogę legislacyjną). W 1992 r. ówczesny minister edukacji Andrzej Stelmachowski wydał rozporządzenie, które wprowadziło alternatywę wobec religii - etykę. Akt ten zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego rzecznik praw obywatelskich Tadeusz Zieliński. Trybunał uznał rozporządzenie za zgodne z prawem i nakazał wykreślenie przepisu o obowiązkowej modlitwie rozpoczynającej zajęcia. W 1998 roku prezydent Aleksander Kwaśniewski podpisał konkordat, który zobowiązuje polskie państwo do prowadzenia zajęć religii w szkołach publicznych. Ostatnia reforma oświaty ministra Handkego zwiększyła liczbę godzin religii do dwóch tygodniowo.

[Pokaż komentarze] | [Dodaj komentarz]

pochodzenie: gazeta.pl

 
Uczniowie Nauczyciele Rodzice
C 2005-2006 Zespół Szkół Nr 1 w Lubinie. All rights reserved