|
|
Powiedz mi, jak mnie kochasz ?
Tekst: Ewa Klepacka, Katarzyna Wilczek
Walentynki na dobre zagościły w naszej kulturze. To
dobrze, bo przypominają, jak bardzo miłość jest potrzebna i jakie to ważne,
by choć raz w roku mówić językiem zakochanych. Ale co zrobić, jeśli nasz
ukochany mężczyzna tym językiem mówić nie umie?
Nam, kobietom, słowa przychodzą z łatwością. W dzieciństwie szybciej od
chłopców opanowujemy mowę, bez problemu przyswajamy sobie zasady gramatyki i
ortografii. Łatwiej uczymy się języków obcych. Umiemy słuchać, a ucho mamy
dostrojone do języka emocji. Potrzebujemy czułych obietnic, zapewnień, że on
kocha, tęskni, pragnie, podziwia... A tymczasem nasi ukochani tak rzadko
zapewniają nas o swojej miłości. Zwłaszcza kiedy przebrzmi marsz
Mendelssohna i padną słowa: "I nie opuszczę cię aż do śmierci".
Zimą kocham cię jak wesoły ogień
Zanim spędzisz kolejną noc na rozmyślaniach, czy twoje małżeństwo ma w ogóle
sens, spróbuj uwierzyć, że ty i on pochodzicie z dwóch różnych planet.
Różnicie się od siebie, ale właśnie to potęguje czar wzajemnego
przyciągania. Nie zadręczaj go ciągłym pytaniem: "Czy ty mnie jeszcze
kochasz?". Zaakceptuj to, że tak rzadko wyznaje ci miłość, bo:
1. Ma inne potrzeby emocjonalne
Ty pragniesz zapewnień o miłości, on łaknie twojego podziwu i zachęty. A
ponieważ zwykle ludzie dają sobie nawzajem to, czego sami najbardziej
potrzebują, powstają nieporozumienia. Uwierz, że on każdego dnia obdarza cię
swoją miłością, ale inaczej, niż tego oczekujesz: dba o dom, troszczy się o
sprawy materialne... On naprawdę uważa, że skoro raz zapewnił cię o swoim
uczuciu, to już na zawsze będziesz go pewna. Przecież wybrał właśnie ciebie,
bo cię pokochał.
2. Woli działać, niż mówić
Twój mężczyzna jest przekonany, że zaskarbia sobie miłość, kupując ci
prezent, zapraszając do kawiarni albo trzepiąc dywan przed świętami. Nawet
nie domyśla się, że dla ciebie czuły pocałunek czy przytulenie przed snem są
o wiele ważniejsze.
3. Nie umie mówić o uczuciach
Mężczyźnie jest bardzo trudno zrozumieć swoje uczucia, a jeszcze trudniej o
nich mówić. Tak zaprogramowała go natura, a sposób wychowania utwierdził go
w przekonaniu, że mówienie o miłości jest mało męskie. Jeśli masz syna,
spróbuj uczyć go, że mówienie o uczuciach wcale nie jest wyrazem słabości,
że przeżywa je każdy człowiek i nie ma co się ich wstydzić. Może dzięki temu
kiedyś, w przyszłości, twoja synowa będzie miała mniej problemów?
4. Chce się zdystansować
On jest jak satelita - oddala się od ciebie na pewną odległość, by za jakiś
czas znów się zbliżyć. Ciebie to może przerażać, on natomiast zaspokaja w
ten sposób swoje pragnienie niezależności. Raz chce być z tobą tak bardzo
blisko, jak to tylko możliwe, innym razem umyka do swojej jaskini, jak
samotny myśliwy, żeby za jakiś czas znów wrócić w stęsknione ramiona.
Skądinąd ty także potrzebujesz od czasu do czasu wycofania się na swoje
terytorium. Nie wyrzekaj się całkowicie w imię miłości swoich zainteresowań
i potrzeb. Jeśli każde z was zachowa własny kawałek świata, to tylko
wzbogaci wasz związek.
5.Boi się twojego odrzucenia
Choć słowa są dla ciebie bardzo ważne, często rzucasz je na wiatr. Potrafisz
w jednej chwili powiedzieć mu, że jest tym jednym jedynym, a za chwilę
wykrzyczeć: ,,Jesteś okropny!", "Jesteś beznadziejny!". Dlatego on woli
milczeć, bo nigdy nie wiadomo, na jaki twój humor trafi w danym momencie. A
jeśli zdarzyło ci się kiedyś wyśmiać jego słowa, bądź pewna, że zamilknie na
długo.
Kiedy on nie mówi, że kocha...
Nie staraj się go zmieniać. Zamiast stawiać mu za przykład bohaterów
ckliwych romansów, podkreślaj jego oryginalność (umycie naczyń zamiast
wielkich słów - czemu nie?!).
Jak najczęściej mów mu, co czujesz. Gdy jest ci przykro, że zapomniał o
rocznicy ślubu - powiedz mu o tym.
Dawaj mu konkretne wskazówki, czego od niego oczekujesz. Jeżeli chcesz, na
przykład, żeby cię przytulił na dobranoc, poproś go o to.
Chwal go za to, co robi. Nawet jeśli kupił ci bukiet mało romantycznych
goździków albo nie najlepiej dobraną bieliznę, doceń jego gest.
Jak najczęściej zapewniaj go o swojej miłości. Może poczuje i zrozumie,
jakie to przyjemne.
Kocham cię w kapeluszu i w berecie...
Choć on jest tak oszczędny w słowach, lubi słuchać zapewnień o miłości. Bądź
pewna jednak, że znaczą one dla niego zupełnie co innego niż dla ciebie. Dla
ciebie magiczne "kocham cię" jest jak czułe dotknięcie serca, jak
zapewnienie, że jest mu z tobą dobrze, że spełniasz jego oczekiwania, że
zasłużyłaś na jego miłość. Kiedy ty szepczesz mu o miłości, on słyszy:
"jesteś wspaniały, niepowtarzalny, mam szczęście, że trafiłam właśnie na
ciebie, na mężczyznę, któremu miłość się po prostu należy". Te same słowa, a
ich znaczenie dla każdego z was odmienne. Pewnie nigdy nie nauczycie się
mówić tym samym językiem, co nie znaczy, że nie będziecie w stanie się
nawzajem zrozumieć.
PS. Tytuł i niektóre śródtytuły pochodzą z wiersza K. I. Gałczyńskiego
Rozmowa liryczna. Cóż - poeci potrafią mówić o miłości...
[Pokaż komentarze]
|
[Dodaj komentarz]
pochodzenie:
gazeta.pl |
|