Dyrekcja
Nasz Adres
Zespół Szkół Nr 1 im. prof. Bolesława Krupińskiego
w Lubinie. ul. Kościuszki 9,
59 - 300 Lubin.
tel/fax. 076-746-30-50.
NIP 692-10-28-723

on-line:
statystyki www.stat.pl
Ogółem na stronie:

 
Aktualności Dokumentacja Absolwenci Kontakt
 

Szara strefa edukacji

AGNIESZKA CIESIELSKA, MAŁGORZATA CZYCZŁO

Wzrasta liczba uczniów korzystających z płatnych lekcji, przyznają nauczyciele.
Skąd się bierze takie zapotrzebowanie? - Naprawiamy błędy, które popełnia szkoła - uważają korepetytorzy. O korepetycjach oficjalnie się nie mówi. Kiedy próbowaliśmy skontaktować się z nauczycielami, większość z nich po usłyszeniu tematu rozmowy odkładała słuchawkę lub grzecznie dziękowała za rozmowę. Jednak niektórzy przyznają, że zjawisko płatnych lekcji jest coraz bardziej powszechne.

Bo nauczyciel źle uczył

Z reguły rodzice decydują się na korepetycje w chwili, kiedy ich dziecko przestaje radzić sobie w szkole lub kiedy boją się o wynik trudnego egzaminu. Jak szukają korepetytora? Są co najmniej dwie możliwości. Albo "poczta pantoflowa", albo nauczyciele polecają im swoich znajomych. - Rodzice wysłali mnie na prywatne lekcje przed egzaminem wstępnym do liceum - opowiada 18-letni Maciek. - I tak to się już ciągnie. Najpierw brałem lekcje z matematyki i języka polskiego, teraz doszedł jeszcze angielski. Wiem, że to kosztuje, ale jestem przynajmniej pewny, że dostanę się na dobre studia.

- Uważam, że korepetycje zapewniają dziecku lepszy start edukacyjny - mówi matka, jednocześnie nauczycielka. - Wysyłałam moją córkę na dodatkowe zajęcia, kiedy miała do napisania trudny sprawdzian z fizyki, a była źle przygotowana przez nauczyciela. Jednak płatne lekcje są raczej dla ludzi zamożnych. Tym, gorzej sytuowanym, pozostają zajęcia wyrównawcze w szkole.

Wygrać w wyścigu

Co o korepetycjach myślą nauczyciele? - Uczniowie biorą dodatkowe lekcje zarówno wtedy, gdy muszą podciągnąć się w nauce, jak i wtedy, gdy chcą wiedzieć więcej - twierdzi Jolanta Pawłowska, nauczycielka języka polskiego. - Sama udzielam korepetycji, ale tylko osobom z mojej rodziny.

- Ci, którzy korzystają z korepetycji, lepiej przyswajają trudniejszy materiał, uczą się bardziej efektywnie. Daje się to zauważyć na lekcjach i jest to niewątpliwy plus tych zajęć - mówi Zofia Dobrzeniecka, nauczycielka matematyki.

Dyrektorzy szkół patrzą na zjawisko korepetycji trochę szerzej. - Nikt o tym nie mówi oficjalnie - odpowiada dyrektor jednego z olsztyńskich ogólniaków. - Ale z moich obserwacji wynika wyraźnie, że jest coraz więcej korzystających z tej formy edukacji. Myślę, że weszliśmy w czas rywalizacji. Żeby znaleźć dobrą pracę, trzeba wygrać w tzw. wyścigu szczurów, być najlepszym pod każdym względem. Wśród moich uczniów było w ub. roku kilku korzystających z korepetycji z różnych przedmiotów. A jestem przekonany, że gdyby nasze społeczeństwo było zamożniejsze, takich osób byłoby znacznie więcej.

Dyrektor innego LO zdecydowanie potępia płatne lekcje: - Jeśli jakiś uczeń powiedziałby mi, że korzysta z korepetycji, zwróciłbym uwagę jego nauczycielowi. To przecież szkoła powinna zapewniać uczniowi wykształcenie. Można się dokształcać z języka obcego, ale nie np. z matematyki czy języka polskiego. Jest to zdecydowanie negatywne zjawisko.

Naprawianie błędów

Korepetytorzy przyznają, że popyt na ich usługi rzeczywiście wzrasta. Ich zdaniem przyczyna jest prosta. - Po wielu latach pracy mogę stwierdzić, że szkoła nie przygotowuje ucznia np. do korzystania z podręcznika - mówi jeden z uczących matematyki. - Uczeń nie potrafi czytać książek matematycznych ani uczyć się samodzielnie. Naprawiam błędy, które popełnia szkoła. Wyposażam uczniów w wiedzę, która pozwoli im uczyć się samodzielnie. Rodzice, którzy przysyłają do mnie swoje dzieci, jasno określają wymagania. Mówią: - Dodatkowe lekcje traktuję jako inwestycję. Dlatego proszę tak przygotować moje dziecko, aby dostało się na studia dzienne. Nie chcę przez pięć lat płacić za studia prywatne.

- Matematyka jest przedmiotem, który zawsze będzie sprawiał uczniom trudności. Program jest zbyt szeroki, a godzin lekcyjnych za mało, dlatego zainteresowanie korepetycjami jest duże - uważa emerytowana nauczycielka, od roku dorabiająca udzielaniem korepetycji.

- Odnoszę wrażenie, że coraz powszechniejszy obyczaj korzystania z płatnych lekcji wynika z braku zaufania rodziców do systemu edukacji reprezentowanego przez szkoły lub z tego, że ich zdaniem dziecko powinno wiedzieć więcej, niż zakładają szkolne programy - mówi Alina Bugaj, psycholog z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej. - Trzeba by się więc zastanowić, ile z dobrego imienia, jakie posiadają renomowane szkoły, należy się właśnie korepetytorom. Ilu ich absolwentów, którzy dostali się na wyższe uczelnie, korzystało wcześniej z prywatnych lekcji. Gdyby się bliżej przyjrzeć zjawisku powszechności korepetycji, można by się zastanawiać, czy szkoły rzeczywiście spełniają swoją funkcję.

[Pokaż komentarze] | [Dodaj komentarz]

pochodzenie: gazeta.pl

 
Uczniowie Nauczyciele Rodzice
C 2005-2006 Zespół Szkół Nr 1 w Lubinie. All rights reserved